Gdy dłużnik zwleka z zapłatą

Wiele osób prowadzących firmy ma problem ze swoimi dłużnikami. Klienci najpierw decydują się na zamówienie jakiejś usługi, wpłacają zaliczkę, jednak po wykonaniu umówionej pracy okazuje się, że nie mają pieniędzy. Zwykle obiecują, że zapłacą za dwa, trzy dni i proszą o wystawienie faktury przelewowej. Warto pamiętać o tym, aby zawsze wyegzekwować podpisanie faktury płatnej przelewem. Choć przepisy w ogóle nie wymagają już podpisywania faktur, warto tego dopilnować bo bardzo pomoże to przy windykacji. Gdy dłużnik pomimo obietnic nie płaci należy upomnieć się o swoje, w tym przynajmniej raz na piśmie. Gdy nadal nie mamy pieniędzy wysyłamy do niego za potwierdzeniem odbioru ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty i dajemy krótki czas na spłatę. Jeśli nadal nie mamy swoich pieniędzy pozostaje droga sądowa. Należy więc sporządzić pozew, w którym opisujemy sytuację i dołączamy kopie ponagleń. Warto wskazać jak najwięcej danych na temat dłużnika co bardzo ułatwi windykację. Gdy uzyskamy nakaz zapłaty występujemy do komornika z prośbą o egzekucję. Windykacja w tym przypadku wygląda zwykle tak, że komornik zajmuje wynagrodzenie dłużnika albo ruchomości w jego domu. Dłużnik będzie też musiał ponieść koszty sądowe. Niestety postępowanie sądowe niesie ze sobą pewne ryzyko. Gdy o dłużniku wiemy mało albo nie ma on żadnego majątku komornik umorzy postępowanie. W efekcie nie odzyskamy długu i jeszcze poniesiemy koszty sądowe.