O ekonomistach i zarządcach…

Jeszcze kilka lat temu rozchwytywane kierunki studiów. Wybierane najczęściej spośród wszystkich, kończone także przez wielu ludzi, którzy po zakończeniu nauki weszli na rynek pracy. Ostatnio słyszymy jednak, iż wiedza ekonomiczna jest mniej poszukiwana, mamy przesyt zarządców, którzy nie mają czym zarządzać. Czy te dwa kierunki mają zatem jakąś przyszłość?

Wszystko zależy od naszych umiejętności pracy z ludźmi i odpowiednich znajomości. Prawda jest taka, że mniej miejsc pracy nie oznacza braku posady akurat dla nas. Musimy być jednak aktywni, dobrzy w tym co robimy i jednocześnie posiadać dojścia do dobrych etatów. Tak, wbrew pozorom edukacja to nie wszystko. Często w naszej karierze decyduję znajomość pewnych osób, przypadek czy też po prostu pospolite szczęście. Nie bądźmy jednak zbyt surowi, aby cokolwiek nam pomogło musimy pomóc sobie. W jaki sposób?

Warto zainwestować w naukę języka obcego. Jego opanowanie na bardzo dobrym poziomie pozwoli nam na poszukiwanie pracy w znacznie szerszym zakresie – także poza granicami naszego kraju. Oczywiście, nie gwarantuję to nam pewnej posady, jednak zdecydowanie zwiększa atrakcyjność naszego CV w oczach pracodawcy.

Pamiętajmy także o udziale w studenckich inicjatywach. O ile w ogóle wybierzemy się na jakiś kierunek, warto działać w organizacjach studenckich i poznać się z osobami o podobnych zainteresowaniach. Zagwarantuję to nam nowe kontakty a do tego być może poznamy przyszłych współpracowników – świat wbrew pozorom nie jest taki duży i często widujemy się z naszymi znajomymi przez przypadek.

Ostatnie i najważniejsze to nieustanne rozwijanie się. Nie warto marnować swój cenny czas na błogie lenistwo. Poświęćmy go na rozwój pasji, hobby czy też po prostu działania niezwiązane z edukacją. Uwierzcie mi, że warto.