Informacja jako największy wpłóczesnie skarb

Dawniej dzięki posiadaniu złota, człowiek stawał się bogaty. Później takim wyznacznikiem stały się pieniądze. Aktualnie jednak znaleźliśmy się w sytuacji, w której coś tak ulotnego jak informacja, potrafi przynieść jej właścicielowi ogromny majątek nawet w kilka sekund. Wystarczy znajomość planów jakiegoś Banku Centralnego przed ich publicznym ogłoszeniem, by można było zająć na giełdzie walutowej odpowiednią pozycję, która gwarantuje w chwili publicznego ogłoszenia tych wiadomości olbrzymie wahania kursu walut i tym samym milionowe zyski.

Również dzięki posiadanym informacjom w jakiejś specyficznej dziedzinie, możemy stać się wysoko opłacanymi specjalistami i zarabiać w ten sposób, co prawda w dłuższym czasie, ale w ostatecznym rozrachunku tak samo dobrze.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, to pracownicy fizyczni, byli najlepiej opłacaną grupą społeczną. Teraz to się zmieniło, a idealnie widać to na przykładzie informatyki, gdzie płace rosną od wielu lat i trend ten raczej się nie zmieni. Zwykły programista zarabia aktualnie więcej, niż nawet lepiej wykwalifikowany pracownik fizyczny.

Z tego też powodu edukacja to dziś przepustka do normalnego życia. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie jest już możliwe ukończenie jakiejś szkoły i bazowanie na tej wiedzy do końca życia. Mówi się wręcz o tym, że wiedza absolwenta już nawet w chwili jej zdobywania na studiach, jest już nieaktualna.

Doskonale widać to w informatyce, gdzie co kilka miesięcy powstaje nowy język programowania, gdzie istniejące języki poddawane są ciągłym modyfikacjom i ulepszeniom, gdzie powstaje coraz więcej programów, które zwyczajnie wcześniej nie były znane, a istniejące są ulepszane, wzbogacane w nowe funkcje.

Ktokolwiek, kto nauczył się 5- 10 lat temu programować lub obsługiwać dany program i nie miał styczności z tym potem, może być zaszokowany tymi wszystkimi nowościami i zmuszony do nauki wszystkiego od początku.