Własne notatki czy pożyczone?

Umiejętne notowanie to jedna z pierwszych podstawowych umiejętności w całym procesie nauki. To jakiej jakości będą nasze notatki (i czy w ogóle będą) będzie miało bardzo duży wpływ na nasz późniejszy komfort w uczeniu się. Niektórzy wychodzą z założenia, że zawsze jakoś z tego wybrną. Notatki nie są im potrzebne, być może nie chodzą na wszystkie zajęcia i jakoś brną dalej. Jednak tutaj istnieje zawsze pewne ryzyko, że jeżeli zaczniemy mocno przesadzać, to nasi znajomi wcale tak chętnie nie będą nam pożyczać swoich notatek. W końcu oni ciężko pracowali, kiedy my zajmowaliśmy się czymś zupełnie innym. Wtedy jedyne co nam pozostanie to nauka z podręcznika. A to na ogół jest niepotrzebne dokładanie sobie pracy. Oczywiście, jeżeli chcesz mieć piątki, to prawdopodobnie tylko takie rozwiązanie rozważasz. Jeśli jednak bardziej zależy nam na po prostu zaliczeniu roku i przeżyjemy, jeśli okaże się, że nie będziemy najlepsi to czytanie podręcznika może nie okazać najefektywniejszą metodą nauki. Dlatego czasem, aby mieć pewność, że nie będziemy musieli przez to przechodzić warto jest mieć swoje notatki. Ponadto pożyczając je od kogoś, też nie do końca nam to pomoże. Każdy ma swój styl notowania . Każdy ma swój charakter pisma. Możemy czegoś nie odczytać, albo jakieś skomplikowane słowo odczytać nie tak, jak powinniśmy i tylko w taki sposób nauczymy się źle. Najlepiej jest mieć własne notatki, bo automatycznie robiąc je, musieliśmy się zaangażować w naukę, teraz będąc konsekwentni też będziemy podchodzić poważniej do tematu. Ponadto własne notatki pomogą nam więcej zapamiętać już z zajęć. Jeżeli nie będziemy automatycznie zapisywać wszystkiego, co słyszymy, a bardziej wyciągać wnioski i notować to, co uznamy za słuszne to dzięki temu nasz poziom zrozumienia będzie znacznie wyższy. Także w taki sposób na pewno przyplusujemy wykładowcy, który widząc nasze zaangażowanie, póżniej w sytuacji kryzysowej będzie bardziej skłonny nam pomóc.